Realizacje

Ambrozja w stylu kolonialnym – jeden projekt, dwie realizacje. REALIZACJA 2

Chętnie śledzimy losy inwestorów, którzy wybierają projekty z naszej oferty. Za każdym sprzedanym projektem stoi bowiem ciekawa historia, której z przyjemnością chcemy wysłuchać. Tym razem z wizytą udaliśmy się do dwójki braci: Wojciecha i Tomasza, którzy realizując marzenia o własnym domu, wybrali ten sam projekt – Ambrozja. Poniżej przedstawiamy rozmowę z Panem Wojciechem oraz zdjęcia z realizacji jego domu, w poprzednim artykule prezentowaliśmy dom Pana Tomasza.

Wybór projektu nie był łatwym zadaniem, zwłaszcza, że jeden projekt miał zaspokoić potrzeby i oczekiwania dwóch różnych rodzin. Wybór padł na projekt Ambrozja. Brat Pana Wojciecha – Pan Tomasz, zrealizował projekt zgodnie z oryginałem, dostosowując jedynie część dzienną domu do swoich potrzeb, Pan Wojciech natomiast zdecydował się na nieco większe zmiany zarówno w układzie funkcjonalnym, jak również w wyglądzie zewnętrznym bryły.

Oba domy różnią się stylem wykończenia. Pan Wojciech postawił na nowoczesne wnętrze, którego uzupełnieniem jest system inteligentnego domu. W domu Pana Tomasza dominuje styl kolonialny, którego inspiracją były meble ze sklepu Mandallin prowadzonego przez obu braci.

Dlaczego zdecydowali się Państwo na budowę domu wg projektu Ambrozja?

Wojciech: Szukaliśmy nowoczesnego projektu domu parterowego z trzema sypialniami. Oglądałem wiele projektów, spędziłem tygodnie przeglądając projekt za projektem. To właśnie projekt Ambrozja wpadł mi w oko i urzekł już od samego początku. Niewątpliwym atutem projektu były duże przeszklenia w salonie. Projekt idealnie wpisuje się w moją działkę dzięki czemu każdy, kto nas odwiedza zwraca uwagę na idealnie doświetlony salon i kuchnię.  Główna sypialnia zlokalizowana pomiędzy pokojami dzieci to dodatkowa zaleta projektu.  Ponieważ posiadamy mamy małe dzieci i wiąże się to z nocnym wstawaniem, taki rozkład sypialni nas zachwycił. Wybierając projekt pod uwagę braliśmy również koszty budowy. Niestety nowoczesne technologie i wystrój podniosły zakładane przez nas wydatki.

Ile trwała budowa domu od momentu uzyskania pozwolenia na budowę?

Wojciech: Budowa trwała osiem miesięcy. Podobnie jak u brata wymagało to bardzo dokładnego zgrania wykonawców oraz przestrzegania terminów.

Czy wprowadzali Państwo zmiany w projekcie? 

Wojciech: Powiększyliśmy okna w salonie, tak aby uzyskać duże połacie szybowe i tak jak w przypadku mojego barta powiększyliśmy salon o 30cm. Zlikwidowaliśmy spiżarnię i zadaszony taras od frontu, a w tym miejscu doprojektowaliśmy dodatkowe  pomieszczenie biurowe. Powiększyliśmy również jedną z sypialni dzieci kosztem łazienki. W głównej sypialni wygospodarowaliśmy również miejsce na dwie oddzielne garderoby.

W jakiej technologii wybudowali Państwo dom oraz jaki rodzaj ogrzewania został zastosowany w domu?

Wojciech: Do budowy użyliśmy bloczków betonu komórkowego Solbet, zaś dach pokryliśmy dachówką ceramiczną. Budynek posadowiony został na płycie fundamentowej. W domu zastosowaliśmy ogrzewanie gazowe. Dodatkowo kaloryfer w łazience podpięty jest do ogrzewania podłogowego, ale z możliwością dogrzewania elektrycznego. Podobnie jak mój brat posiadam rekuperację z gruntowym wymiennikiem ciepła i również uważam że warto.

Jak oceniacie Państwo koszty budowy i użytkowania? Czy zakładany przez Państwa koszt budowy zgodził się z realnymi jej kosztami?

Wojciech: To trudne pytanie, gdyż ten sam dom można zbudować tanio i drogo. Wszystko zależy od technologii i użytych materiałów. Mój budżet został przekroczony znacząco. Stan deweloperski wyniósł 400 tys. zł zaś wykończenie i wyposażenie domu dodatkowe 230 tys. zł. Otoczenie domu, czyli ogród z ogrodzeniem to koszt 100 tys. zł. Ciekawym faktem jest, iż porównaliśmy z bratem koszt wybudowania dodatkowego pokoju w miejscu tarasu i wyszedł on mniejszy niż w przypadku budowy według oryginalnego projektu.

Czy był taki etap budowy, który przysporzył Państwu najwięcej problemów, bądź pochłonął znaczną część budżetu?

Wojciech: Nie spodziewałem się tak wysokiego kosztu zrobienia ogrodu oraz ogrodzenia. Dodatkowo dużym wyzwaniem było zamocowanie podwieszanego na linkach stalowych barku na alkohole w kuchni. Cała konstrukcja jest przymocowana do wzmocnionej konstrukcji dachu. Wygląda to obłędnie.

Czy zastosowali Państwo elementy z tzw. systemu inteligentnego domu? 

Wojciech: Dom jest w pełni inteligentny. Z telefonu mam możliwość zdalnego sterowania alarmem, roletami, oświetleniem w całym domu oraz w ogrodzie, rekuperatorem, nawodnieniem ogrodu, bramą wjazdową oraz oświetleniem awaryjnym na wypadek utraty zasilania (podtrzymuje zasilenie do 12 godzin). Budynek został również wyposażony w inteligentny system nagłośnienia formy Sonos, czujniki przeciwpożarowe, czujniki gazu usypiającego w sypialniach, podłączenie do zewnętrznej firmy ochroniarskiej, wiadomości sms – brak zasilania, włamanie, gaz, pożar. Ważnym elementem jest przycisk anty napadowy (intruz w domu).  Całość jest sterowana jednostką Satel. Dodatkowo jest kamera monitorująca środek domu, którą na wypadek fałszywego alarmu możemy sprawdzić czy jest intruz w budynku. Budynek z zewnątrz również jest monitorowany.

Czy budowali Państwo dom w tym samym czasie co Pana brat?  Czy w trakcie budowy były wspólne konsultacje?   

Wojciech: Tak. Budowy ruszyły z niewielkim odstępem 2-3 tygodni. W trakcie budowy konsultowaliśmy wiele spraw i wspólnie zamawialiśmy część materiałów. Dopiero w trakcie projektowania wnętrz korzystaliśmy z usług innych architektów. W trakcie wykończania zaczęła się nawet mała rywalizacja. Oba domy wyszły prześlicznie. Pomimo, że to ten sam projekt, wchodząc do środka ma się wrażenie, że to dwa inne domy.

Co było dla Państwa inspiracją do stworzenia aranżacji wnętrz?

Wojciech: Ponieważ wcześniej prowadziłem firmę budowlaną i przez lata zrobiłem setki projektów domów, parę pomysłów na wykończenie domu ściągnąłem ze swojej pracy i przedłożyłem je mojemu architektowi, który wprowadził je w życie.

Czy mają Państwo jakieś rady dla osób, które zastanawiają się nad wyborem tego projektu?

Wojciech: Super projekt, funkcjonalny, idealny dla rodziny z dwojgiem dzieci. Jednak musimy pamiętać, że zazwyczaj budżet, który zakładamy na budowę będzie i tak za mały. Ja osobiście zakładałem 550 tys. zł za dom z wykończeniem, nie udało się.

 

Szczegóły projektu domu Ambrozja znajdziesz na stronie – Projekt domu Ambrozja

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Realizując obowiązek Administratora określony w treści art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, RODO) (Dz.Urz.UE.L Nr 119, str. 1, ze zm.), informuję iż: czytaj więcej »